Andrzej Kaleta: Zdobywca Gryfa staje się wzorem do naśladowania

Możliwość komentowania Andrzej Kaleta: Zdobywca Gryfa staje się wzorem do naśladowania została wyłączona Biznes

Z rektorem Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu rozmawia Ryszard Żabiński.

Kaleta

W tym roku uczestniczył Pan po raz pierwszy w obradach Kapituły Dolnośląskiego Gryfa Nagrody Gospodarczej i to od razu jako przewodniczący Kapituły…

Tak i było to dla mnie miłe zaskoczenie. No cóż, ponieważ jestem nowo wybranym rektorem uczelni ekonomicznej, a jest to nagroda gospodarcza więc pewnie dlatego wybrano właśnie mnie na przewodniczącego. Skład Kapituły jest bardzo reprezentatywny, powiedziałbym nawet unikatowy w skali kraju. Udało się zgromadzić przedstawicieli świata lokalnych władz, biznesu, nauki. To jest dobre forum wymiany poglądów, zacieśniania współpracy pomiędzy tymi środowiskami. Trzeba pamiętać, że o randze danej nagrody gospodarczej decyduje jakość uczestników i wiarygodność kapituły.

A jak było z jakością uczestników?

Jestem z niej bardzo zadowolony. Można nawet powiedzieć, że w poszczególnych kategoriach mieliśmy nawet nadmiar kandydatów. Doszło do tego, że zdecydowaliśmy się w niektórych przypadkach na zwiększenie liczby nominowanych do nagrody z trzech do czterech. Tak, aby nie pominąć tych najlepszych. Szczerze mówiąc, to każdy z nominowanych powinien być zdobywcą Gryfa, ale cóż, prawa konkursu są takie, że w poszczególnych kategoriach wybieraliśmy tylko po jednej firmie.

Uwagę zwraca m.in. kategoria „Pionier wieku cyfrowego”. Dlaczego zdecydowano się na jej wprowadzenie?

O Nagrodę Gryfa rywalizuje coraz więcej firm mniejszych, ale bardzo szybko się rozwijających w obszarze nowych technologii. Działają często w niszach, ale od razu na skalę globalną, śmiało podbijają zagraniczne rynki. Takie firmy określamy mianem tajemniczych mistrzów, czy też urodzonych globalistów. Wprowadzając taką kategorią chcemy zwrócić uwagę na ten trend, a jednocześnie podkreślić rolę innowacyjności w obszarze nowych technologii, konieczność informatyzacji, automatyzacji działań biznesowych., internacjonalizacji firm.

Czy posiadanie przez firmę Gryfa daje jej korzyści marketingowe?

Wśród wielu nagród gospodarczych Gryfy zdobyły sobie wyjątkową pozycję. Cieszą się dużym uznaniem, stają się benchmarkiem dla wielu przedsiębiorców. Świadczy o tym coraz większa liczba kandydatów do tej nagrody. Firma, która ją zdobyła staje się wzorem dla innych.

Wspomniał Pan, że na forum Kapituły naukowcy i przedsiębiorcy dobrze ze sobą współpracowali. A jak to wygląda w codziennej działalności gospodarczej?

Pod tym względem jest ciągle dużo do zrobienia. Oczywiście mamy w regionie bardzo ważne inicjatywy w tym zakresie, jak choćby powstanie i funkcjonowanie Dolnośląskiej Rady Przedsiębiorczości i Nauki i liczne przykłady bardzo udanej współpracy biznesu i nauki. Ciągle jednak jest dużo do zrobienia i tu muszę powiedzieć bardziej ze strony nauki niż biznesu. Nauka musi bardziej otworzyć się na biznes na rozwiązywanie jego problemów.

Jest Pan nowo wybranym rektorem Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu. Jakie są plany rozwoju uczelni na najbliższą kadencję?

Intencją nowych władz uczelni jest to, aby stała się ona najlepszą w kraju biznesową szkołą o akademickim charakterze. Przed nami stoi wiele wyzwań, mówię tu o uatrakcyjnieniu oferty edukacyjnej jej uelastycznieniu, większej indywidualizacji, rozwoju międzynarodowych badań naukowych.

Udostępnij...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInEmail this to someone