Wrocławscy naukowcy szukają klucza do dłuższego życia mężczyzn

Możliwość komentowania Wrocławscy naukowcy szukają klucza do dłuższego życia mężczyzn została wyłączona Aktualności

Polka, która urodzi się dzisiaj, będzie żyła statystycznie o ponad siedem lat dłużej niż jej rówieśnik. Według najnowszych danych GUS średnia długość życia mężczyzny w Polsce wynosi 75,4 roku, a kobiety 82,5 roku. To jedna z największych różnic w Unii Europejskiej, a Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH nazywa ją wprost „dramatyczną”.

logo uniwersytet wrocławski

Zespół badawczy z Zakładu Biologii Człowieka Uniwersytetu Wrocławskiego postanowił sprawdzić, ile z tej luki da się wyjaśnić nie stylem życia czy warunkami pracy, lecz biologią, a dokładniej testosteronem i tym, jaka jest reakcja organizmu mężczyzny na ten hormon.

Projekt „Wrażliwość receptora androgenowego, zależne od testosteronu kompromisy historii życia oraz ich znaczenie dla zmienności wieku biologicznego u mężczyzn” zdobył w grudniowej edycji konkursu OPUS Narodowego Centrum Nauki finansowanie w wysokości niemal 1,9 mln zł. Kieruje nim dr hab. Agnieszka Żelaźniewicz, a w zespole znaleźli się dr Judyta Nowak-Kornicka, prof. dr hab. Bogusław Pawłowski oraz mgr Paula Wojtowicz i mgr Anna Błaś.

Punktem wyjścia jest ewolucyjna teoria kompromisów historii życia. Zakłada ona, że organizm dysponuje ograniczoną pulą zasobów, które musi rozdzielić między inwestycję w reprodukcję – rywalizację o partnerki i rozmnażanie – a inwestycję w utrzymanie własnego zdrowia i długowieczność. U mężczyzn tę równowagę reguluje w dużej mierze testosteron. Napędza on wysiłek reprodukcyjny, ale może też osłabiać odporność i przyspieszać uszkodzenia komórek związane ze starzeniem.

Dotychczasowe badania nie dają jednoznacznej odpowiedzi, jak silny jest ten mechanizm. I tę właśnie lukę chce wypełnić wrocławski zespół, wprowadzając dodatkowy czynnik, w nauce noszący nazwę: indywidualnej wrażliwości receptora androgenowego. Co to oznacza? Przykładowo, dwóch mężczyzn może mieć identyczny poziom testosteronu we krwi, a mimo to ich organizmy zareagują na ten hormon zupełnie inaczej. Z dotychczasowych badań nad receptorem androgenowym wiadomo, że to właśnie wrażliwość na testosteron decyduje, jak mocno komórki „słyszą hormonalny sygnał”, niezależnie od jego stężenia. To może również tłumaczyć, dlaczego jedni mężczyźni starzeją się szybciej niż inni.

Wrocławscy naukowcy będą obserwować tych samych mężczyzn na przestrzeni kilku tygodni. Uczestnicy – najpierw mężczyźni w wieku 45-55 lat, później grupa 20-30 lat – przechodzą dwie wizyty na UWr oraz jedną w klinice Polmedis, gdzie ocenie poddawana jest jakość nasienia jako wskaźnika płodności i ogólnej kondycji zdrowotnej. Podczas pierwszej, najbardziej rozbudowanej wizyty naukowcy pobierają krew i wymaz z policzka do analiz genetycznych. Mierzą także skład ciała, gęstość kości, siłę uścisku dłoni, parametry oddechowe, wiek skóry, nagrywają próbkę głosu, sprawdzają czas reakcji i próg bólu. Przez kolejny tydzień uczestnicy zbierają w domu próbki śliny do pomiaru dobowej dynamiki testosteronu i kortyzolu.

Panel badań – prowadzony częściowo z certyfikowanym laboratorium Diagnostyka – obejmuje kilkadziesiąt parametrów: od podstawowej morfologii i cholesterolu, przez wskaźniki stanu zapalnego, po szczegółowy profil hormonów płciowych i jeden z uznanych biomarkerów tempa starzenia organizmu (biomarker starzenia Klotho). Każdy uczestnik bezpłatnie otrzymuje pełny, spersonalizowany raport zdrowotny – rzadkość nawet w prywatnej diagnostyce.

Dlaczego to temat nie tylko dla biologów? Nadumieralność mężczyzn to problem systemowy. Konsekwencje ponosi rynek pracy, system emerytalny i budżet ochrony zdrowia. Krótsze życie w dobrej kondycji oznacza skróconą aktywność zawodową i wyższe koszty leczenia chorób wieku średniego. Zrozumienie biologicznych mechanizmów różnicujących tempo starzenia się mężczyzn otwiera drogę do wczesnej, spersonalizowanej profilaktyki. Pozwoli to zidentyfikować grupy podwyższonego ryzyka, zanim pojawią się objawy. Jest to kierunek zgodny z rosnącym w Polsce trendem medycyny, która stara się przewidzieć i uprzedzić choroby, zamiast tylko je leczyć, kiedy już się pojawią.

Nabór trwa, a naukowcy zachęcają do zgłoszeń. Pełne wyniki, w tym analizy genetyczne i markery starzenia, mają trafiać do uczestników mailowo do czerwca 2027 roku. To, co odkryje wrocławski zespół, może się okazać ważniejsze niż akademicka ciekawostka. To przede wszystkim próba znalezienia biologicznego klucza do jednej z najbardziej uporczywych nierówności zdrowotnych we współczesnej Polsce.

Udostępnij...Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on LinkedInEmail this to someone